Pamiętam pierwszy czarno-biały (nie myśl o obudowie – taki był obraz na ekranie) telewizor, który kupili moi rodzice. Wszystkie dzieciaki z podwórka przybiegały na dobranockę.
Bajki o Wilku i Zającu lubiłam najbardziej z produkcji europejskiej. Wszyscy obowiązkowo uczyliśmy się rosyjskiego więc oryginalną wersję rozumiem.
Uwaga techniczna: wciśnij pauzę i poczekaj na pobranie filmu – potem play i odtworzy się bez przerw
Lata pierwszych moich porywów serca zbiegają się z tym samym okresem w życiu Wandy. Pewne grono Gości pamięta te czasy i westchnie ze wzruszeniem a może nawet ukradkiem zetrze łzę z policzka. Dla pozostałych przytaczam tu kilka filmów, które powiedzą trochę o nas i o czasach, w których dorastaliśmy.
Tacy byli nasi idole (jasne, że tylko pokazuję niektórych):
Uwaga techniczna: wciśnij pauzę i poczekaj na pobranie filmu – potem play i odtworzy się bez przerw