Archiwum kategorii ‘Wspomnienia’

Piosenka i taniec dodają barw filmowym wyznaniom. Nie ma znaczenia, kiedy wyprodukowano film.
Zobacz i baw się!

Wspaniała strategia Disneya daje nam swoje owoce, które cieszą nasze serce, wzruszają i uczą.

Czytaj dalszą część wpisu »

Kiedy w dniu urodzin wracasz wspomnieniami w przeszłość, to z pewnością towarzyszą tej podróży piosenki o miłości. Każdy w sercu nosi ich przynajmniej kilka. Które są Twoje?

Czytaj dalszą część wpisu »

Rodzinne strony każdy wspomina z sentymentem, czasem ze śmiechem a czasem ze łzą w oku. Jest kila miejsc, które szczególnie lubię we Wrocławiu. Jednym z nich jest Park Szczytnicki. Cudowny ogród japoński, wspaniałe azalie, strzelista Iglica i technologiczna nowinka. Myślę, że warto to miejsce odwiedzić.

Dawną spokojną Pergolę zamieniono na miejsce widowisk z bajki. Film nie oddaje widowiska w pełni. Może przyszłościowy 3-wymiarowy ekran to umożliwi. Dzisiaj namiastka tego. Kiedy zaplanujesz pobyt we Wrocławiu zaplanuj sobie udział w takim spektaklu:

Kilka słów historii budowy i przyszłości tego obiektu.

Przyjęcie odbyło się na czacie na blogu: UrodzinyWandy.pl.
Tu jest jego zapis.

Czytaj dalszą część wpisu »

[Kliknij na zdjęcie aby je powiększyć]

No to jak już jest tak sentymentalnie, zebrałem wszystkie znane mi portrety Wandy :)   Niektóre są wręcz kultowe a niektóre dopiero musza sobie na to zapracować =) Tak czy siak 20 lat  w internecie za Wandą. Widzicie jakieś podobieństwo  – co łaczy większość tych zdjęć? I oczywiście które Wam się najbardziej podobają? :)

Troszkę sentymentalnie, wydaje się jak by to było bardzo dawno temu. Kochana Wando kiedy przyjedziesz do Polski?

Seminarium ‘Jak Zdziałać Więcej’, 31 maja 2008 – Foto. Michał Mrozek

30 maja 2008 r. podczas spotkania w Warszawie, Wanda ogłosiła, że wygrałem główny konkurs Klubu Przedsiębiorcy na najbardziej ulepszony biznes. W nagrodę Wanda zaprosiła nas z moją żoną Ewą do USA. W ten sposób w listopadzie spędziliśmy fantastyczne dwa tygodnie na amerykańskiej ziemi: tydzień w Nowym Jorku i tydzień w Sarasocie.

Na Florydzie zostaliśmy przyjęci przez Wandę z ogromną gościnnością. W miejscu, gdzie przez 7 dni mieszkaliśmy było jak w raju. Mieliśmy do dyspozycji własny apartament, kilka basenów, korty tenisowe i wszechobecny kontakt z fantastyczną przyrodą. Spędziliśmy tam cudowny czas i z przyjemnością wracamy we wspomnieniach do tych chwil z Wandą.

Specjalnie na dzisiejsze urodziny przygotowaliśmy film, na którym jeszcze raz Wando spędzamy dzień z Tobą.

Nowy konkurs Klubu Przedsiębiorców już trwa. Czytaj dalszą część wpisu »

Moja relacja z tego wydarzenia na Blogu Przygoda z E-biznesem straciła swoje walory, bo podałam tam linki do stron, które stworzyła wówczas Wanda. Nie wszystko jestem w stanie odtworzyć. To przynajmniej kluczowe fragmenty:

Sylwestra spędzałam pod Sztokholmem. Przyleciałam tutaj przed Świętami, by powitać na świecie mojego pierwszego wnuka, utulić go i pobyć z rodziną córki. Na imprezie u teściów córki byłam bardzo krótko, pouśmiechałam się i podziękowałam za gościnę w języku, który trudno byłoby nazwać angielskim. Zdecydowanie lepiej udało mi się wymknąć “po angielsku” do domu córki. Tutaj w towarzystwie kotki i królika włączyłam dwa komputery i poszłam na bal!

Parkiet malutki, bo promień wyznaczał kabel od słuchawek! Za to widok z okna na niebo pełne fajerwerków, których pokazy trenowano tutaj od kilku dni, wspaniały!

Weszłam do pokoju czatu i na rozgrzewkę dostałam fascynujący pokaz ewolucji tańca:

Uwaga techniczna: wciśnij pauzę i poczekaj na pobranie filmu – potem play i odtworzy się bez przerw

Czytaj dalszą część wpisu »

Kiedy w 2007 roku ogłosiła Wanda pierwszą edycję konkursu na Najlepiej Ulepszony Biznes, to pokazywała nam z różnych ujęć miejsce, do którego zaprosi zwycięzcę. Wszystkim członkom Internetowego Klubu Przedsiębiorcy serca przyśpieszały i budował się zachwyt dla miejsca, które Wanda wybrała do swojego zamieszkania.

Na tym filmie Wanda występuje w roli cienia na kanapie swojej łodzi zwanej Pływającą Kanapą. Rozpoznasz Solenizantkę z pewnością.

Czytaj dalszą część wpisu »

Pamiętam pierwszy czarno-biały (nie myśl o obudowie – taki był obraz na ekranie) telewizor, który kupili moi rodzice. Wszystkie dzieciaki z podwórka przybiegały na dobranockę.

Bajki o Wilku i Zającu lubiłam najbardziej z produkcji europejskiej. Wszyscy obowiązkowo uczyliśmy się rosyjskiego więc oryginalną wersję rozumiem.

Uwaga techniczna: wciśnij pauzę i poczekaj na pobranie filmu – potem play i odtworzy się bez przerw

Czytaj dalszą część wpisu »

Lata pierwszych moich porywów serca zbiegają się z tym samym okresem w życiu Wandy. Pewne grono Gości pamięta te czasy i westchnie ze wzruszeniem a może nawet ukradkiem zetrze łzę z policzka. Dla pozostałych przytaczam tu kilka filmów, które powiedzą trochę o nas i o czasach, w których dorastaliśmy.

Tacy byli nasi idole (jasne, że tylko pokazuję niektórych):

Uwaga techniczna: wciśnij pauzę i poczekaj na pobranie filmu – potem play i odtworzy się bez przerw

Omega, LGT – Gyöngyhajú lány (Kopaszkutya)

Czytaj dalszą część wpisu »